środa, 19 października 2011

Spółki odporne na KRYZYS 2.0

Nadchodzi KRYZYS 2.0.


Oto spółki, które mogą dać zarobić w tych trudnych czasach.

Żeby była jasność. W czasie bessy 90 % spółek spada. Spółki, których przede wszystkich trzeba unikać, to:

  • banki
  • deweloperzy
  • spółki surowcowe
  • spółki mocno zadłużone
  • fundusze TFI
  • spółki oferujące towary luksusowe

Dlaczego?

Banki mogą mieć problem z wypłacalnością. Problem dotyczy zwłaszcza banków, które mają swoje spółki - matki w Europie Zachodniej i Południowej (np. PEKAO SA). Znamy to już z ostatniego kryzysu.

Deweloperzy mogą mieć problem z finansowaniem. Banki nie będą chciały udzielać kredytów. Po drugie w czasie kryzysu szczególnie ciężko sprzedać mieszkanie.

Ropa czy miedź raczej potanieją. Taki na przykład KGHM może bardzo szybko tracić rentowność.

Spółki, które są mocno zadłużone, to potencjalne miny. Z dwóch powodów. Przede wszystkim mogą one mieć trudność ze zrolowaniem kredytów. Wróży to problemami z płynnością finansową. Po drugie w czasie recesji koszty finansowe szczególnie ciążą. Od razu odbije się to na wynikach finansowych.

Kto w czasie bessy inwestuje w fundusze? Ludzie raczej będą ciąć straty. Fundusze TFI znacznie na tym ucierpią.

Obnoszenie się z bogactwem w kryzysie nie jest modne. Ludzi też nie stać na luksus. Akcje takich spółek jak Alma nie będą gwiazdami wzrostów.

No dobrze; wróćmy do tematu. W co w takim razie inwestować?

Orbis


Nie można zapomnieć, że w 2012 roku Polska będzie organizować Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Takie wydarzenia to żniwa dla hoteli i restauracji.

W ostatnim czasie, kiedy kursy akcji lecą na łeb na szyję, kurs Orbisu rośnie. Orbis zmienia strategię, notuje stabilne wyniki. To może być spółka, która da zarobić.

CCC


CCC to kolejna potencjalna gwiazda bessy. W trudnych czasach ludzie starają się jak najbardziej oszczędzać. Na giełdzie nie ma bardziej jaskrawego przykładu spółki, która oferuje tanie produkty. Buty spod znaku CCC są po prostu tanie, a sklepy są dobrze znane.

Dla CCC im gorzej, tym lepiej. Po pierwsze na pewno spadną koszty produkcji. Chęć ludzi do oszczędności może też spowodować wzrost zysków dla CCC.

Eurocash


Eurocash od zawsze pozycjonuje się jako sklepy z tanimi produktami. Mimo trudnych czasów zyski Eurocashu raczej nie ucierpią.

Integer.pl


Integer.pl powinien ciągle rosnąć z innych powodów niż koniunktura. Od 1. stycznia 2013 rynek pocztowy zostanie oficjalnie zliberalizowany. Od tego dnia Integer.pl będzie mógł konkurować z Pocztą Polską o bardzo duży rynek na równych zasadach. Potencjalne zyski Integer.pl są bardzo wysokie, co powinno rozgrzewać nadzieje inwestorów.

Bogdanka


Na koniec perełka. Zapytacie dlaczego Bogdanka jest spółką odporną na kryzys. Już tłumaczę.

JSW i Bogdanka to spółki z tej samej branży. Nie każdy jednak wie, że różni jest bardzo wiele.

JSW to producent węgla koksowego wykorzystywanego do produkcji stali. Jest to działalność ściśle związana z koniunkturą gospodarczą. W czasie recesji kurs akcji JSW poleci na łeb na szyję.

Bogdanka zajmuje się wydobyciem węgla energetycznego, który nie ma nic wspólnego z koniunkturą. Jego cena będzie najprawdopodobniej rosnąć, a popyt na niego się nie zmienia.

Uwaga! Jeśli notowania Bogdanki będą spadać tak samo, jak notowania innych spółek, to będzie to sygnał do zakupów akcji tej spółki.


Te spółki powinny dać zarobić nawet w trudnych czasach. Ale ostrzegam. Giełda to ryzyko. Szczególnie w kryzysie!

6 komentarzy:

  1. Widać, że kupując spółkę czasem nie warto traktować jej tylko jako 3 literowy ticker, taki sam jak pozostałe. Ja np. nie wiedziałem, że pomiędzy JSW i Bogdanką (pomimo tej samej branży) jest taka ogromna różnica w rodzaju wykonywanej działalności i zawsze wrzucałem je do jednego worka.

    OdpowiedzUsuń
  2. @ Filon

    Czytaj więc mojego bloga. Znam jeszcze wiele takich ciekawostek i obiecuję dzielić się nimi na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie wielu inwestorów nie wie tak jak Filon. Co oznacza, że jest presja na korelację kursów akcji tych spółek. Gospodarka Norwegii też jest silna, a waluta podczas ostatniego kryzysu także dość mocno deprecjonowała, bo nie jest mainstreamowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @ Blofi

    Świat finansów często pozbawiony jest logiki; szczególnie dla osób, które się na nich nie znają. Mam na to prosty przykład.

    Zauważ, że im gorsza jest sytuacja finansowa w Europie tym waluta € jest droższa. Im gorzej tym lepiej. Logika z pozoru tu nie istnieje.

    A tak naprawdę jest to logiczne. W przypadku wzrostu ryzyka rynki odwracają się plecami od walut, które są bardziej ryzykowne. Polski złoty taką walutą jest.

    Na giełdzie też można takie przykłady mnożyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. mógłbyś napisać jakiś post np które branże są odporne na kryzys a którę są najbardziej zagrożone :D pzdr

    OdpowiedzUsuń
  6. @ Anonimowy

    Proszę bardzo. Oto branże odporne na kryzys. Zapraszam Cię do lektury i komentarzy.

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoje zdanie. Nie musisz się logować.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...