piątek, 3 lutego 2017

Podsumowanie stycznia 2017

Styczeń za nami. Niesamowity miesiąc! Sami tylko zobaczcie.


Kapitał początkowy: 1 500 zł (wrzesień 2009 r.)
Zainwestowany kapitał: 95 500,00 zł

Wartość razem: 137 446,46 zł (+6 123,83 zł m/m)

Do portfela dołożyłem kolejnych 2 000 zł oszczędności. W styczniu miałem tak dobre wyniki, że żałuję, że nie mogę oszczędzać więcej.



Kruszec

Spadek kursu złota wyhamował. Cena praktycznie nie zmieniła się w porównaniu do tej sprzed miesiąca. Kiedy inflacja bardziej wzrośnie, liczę na wzrost kursu złota. Może wkrótce coś dokupię?

Nieruchomości

Szwagier z kumplami nie spisali się. Remont garażu jeszcze nie jest skończony. To dobre chłopaki, ale często mnie zwodzą. Mówi się trudno. Za tydzień garaż powinien być już gotowy. Mam nadzieję, że za miesiąc będę mógł pochwalić się nowym najemcą.

Najemca pierwszego garażu zapłacił w terminie. 350 zł wpłynęło już na moje konto.

Akcje

Niesamowite. Popatrzcie tylko, jak zmienił się kurs akcji w moim portfelu:

Ailleron 8,99 -> 8,5
Benefit 690 -> 880
IMS 2,87 -> 2,96
Oponeo.pl 47 -> 51,69
Rawlplug 10,9 -> 12,09

Akcje Benefit przebiły moje najśmielsze oczekiwania. Pozostałe akcje również mają się nieźle. Pękam z dumy :)

Zastanawiałem się, czy czegoś nie dokupić, ale w lutym poczekam na lekką korektę.

W najbliższym czasie spodziewam się wzrostu kursu akcji indeksu SWIG80.  Będę obserwował akcje spółek z tego indeksu.

Fundusze Inwestycyjne

Tu w sumie nuda. I o to chodzi. Powoli, powoli i tylko w zeszłym miesiącu moje fundusze zarobiły 70,79 pln. Jestem bardzo zadowolony.


Gotówka

Poziom gotówki wzrósł ponad 14k pln. Niestety nie miałem dużo czasu w styczniu, żeby poanalizować potencjalne spółki do zakupu. W lutym postaram się poświęcić trochę czasu na analizę i ewentualne zakupy.

Oprócz akcji małych spółek zamierzam rzucić okiem na surowce.

Mój komentarz

Dolar jest obecnie w odwrocie, a ekonomia w rozkwicie. Spodziewam się wzrostu cen surowców. W najbliższym czasie skupię się nad analizą surowców.

Giełda ma również dobrą passę. Wystarczy tylko popatrzeć na kurs akcji, które mam w portfelu. Styczeń był rewelacyjny. Zarobiłem prawie 4k pln! Łącznie z oszczędnościami portfel w styczniu powiększył się o 6 123,83 zł.

Życzę wszystkim podobnych zysków.

16 komentarzy:

  1. Twoje inwestycje pozwalają ci zarobić średnią krajową. Nie długo nie będziesz musiał chodzić do pracy. Imponujące. Nic tylko życzyć powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Do niezależności finansowej jeszcze mi daleko. Przecież równie dobrze mogłem być dokładnie tyle samo pod kreską.

      Usuń
    2. Ale dzięki umiejętnościom przewidywania rynku, odpowiednim zarządzaniem portfelem i ryzykiem i odrobinie szczęścia jesteś wysoko nad kreskę. Wiadomo, że zdarzają Ci się mniej udane inwestycje, ale pomimo to konsekwentnie udaje Ci się pomnażać pieniądze. Super

      Usuń
  2. Nie wiem dlaczego ale wartość Twoich spółek podałeś z 17 stycznia kiedy osiągnęły najwyższą wartość a wpis zamieściłes 3 lutego? Gratuluję konsekwencji i wytrwałości ale patrząc ile zarabiasz a ile odkladasz zastanawiam się z czego i jak Ty funkcjonujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wartość spółek to kurs zamknięcia z dn. 31 01 2017 r. Możliwe, że popełniłem błąd. Proszę wskaż, dla której spółki wpisałem nieprawidłowy kurs, to poprawię.

      Usuń
  3. Racja, droga nigdy nie jest łatwa i krótka. Znam to po sobie :) Póki co nastawiony jestem na nieruchomości, ale potrzebuję jakieś dywersyfikacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Szwagier z kumplami nie spisali się. Remont garażu jeszcze nie jest skończony. To dobre chłopaki, ale często mnie zwodzą. Mówi się trudno." - chyba nie spisałeś umowy z nimi ? Mam nadzieję że nie będą Cię długo zwodzić, jednak masz doświadczenie na przyszłość że interesów z rodziną się nie robi. Wynik ze spółek ładny, choć mógłby być dużo lepszy, bo poza BFT to nic Ci specjalnie nie odpaliło na tle rynku ;). Pytanie moje tylko - po co Ci te fundusze ? Przecież to same obligacje i lokaty - raczej to nie są inwestycje wymagające wiele pracy i uwagi a dajesz się zarządzającym grabić. Jeszcze zrozumiałbym gdybyś przez nie inwestował na trudno dostępnych rynkach z PL typu Singapur czy Tajlandia - ale to nie ten case. Keep good work - ciągle jestem pod wrażeniem bloga jak i twojej systematyczności która przynosi efekty :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojetek, dzięki za merytoryczny komentarz.

      Wiedziałem, na co się piszę. Dam rodzinie zarobić, a to dla mnie ważniejsze niż miesiąc czynszu. Rodzina jest dla mnie bardzo ważna i wcale nie żałuję wyboru ekipy.

      Masz całkowitą rację. Na tle rynku faktycznie było bez rewelacji. BFT zrobił większość wyniku. Już kilkukrotnie miałem taką sytuację, że jedna spółka z mojego portfela miała świetny miesiąc.

      Zastanawiałem się już wielokrotnie nad tymi funduszami. Zysk jest faktycznie niewielki. Proponujesz pozbyć się ich? I w co zainwestować tę kwotę? Ropa? Srebro? Złoto? Waluty? Akcji więcej nie chcę, bo i tak mam sporo.

      Usuń
    2. Doradcą nie jestem ;) choć generalnie mogę poradzić dwie sprawy:

      - Nie warto się mocno rozdrabniać na wiele różnych klas aktywów. W długim terminie to jest recepta na 10% rocznie albo i mniej. Aby zrobić więcej kluczowym więc jest odpowiednie przesuwanie się między klasami aktywów w odpowiednim czasie.

      Złoto w portfelu już masz w wersji 1 oz jak widzę po wartości (fizyczny metal ?) Sam podobną zasadę - staram się mieć 5% portfela w fizycznym złocie jako zabezpieczenie przed ew blackoutem finansowym (bo jakby nie patrzeć na kontach mamy tylko cyfrowe zapisy...) jak i jako inwestycja długoterminowa.
      Srebro skorelowane jest ze złotem - dlatego w wersji fizycznej nie warto (VAT), w wersji papierowej ma to sens tylko jako spekulacja i raczej na krótszy/średni termin. Na ropie wiele ostatnio się nie dzieje, tu masz dość wysokie contango więc też inwestycja na krótszy termin i lepiej jakby była w mocnym trendzie.

      - Analizując skład twojego portfela wychodzi na:
      32% nieruchomości - tu masz dość stały dochód, to taka trochę twoja biznesowa odnoga. Prawidłowo bo generuje stałe przepływy pieniężne
      - Surowce 3,5% - i to jest akurat gold tylko. Są tu możliwości rozwoju - kwestia tylko timingu
      - 37% akcje - faktycznie masz tego dość sporo. Z drugiej strony kapitał właśnie przerzucił się od listopada 2016 na emerging markets. Biorąc to pod uwagę można by myśleć nad jeszcze powiększeniem pozycji (do 45-50%?)
      - 21% fundusze pieniężne - jak pisałem wyżej należałoby się nad tą częścią poważnie zastanowić. Jeśli uważasz że chcesz mieć "poduszkę finansową" to z tej części ją najłatwiej wykroić i dać te 10-15% portfela na obecną chwilę na sensowną lokatę (ok. 2% można znaleźć, biorąc pod uwagę horyzont podwyżek stóp procentowych na 4Q2017 szukałbym lokat 6m ew 3-4m). Jeśli jednak nie potrzebujesz poduszki finansowej wcale (albo dużo mniejszą - np 5% portfela) to resztę tych środków warto przesunąć w kierunku surowców które w cyklu koniunkturalnym powinny być zaraz za akcjami emerging markets (ew spółki surowcowe). Szukałbym rodzących się trendów wzrostowych albo zakupów w korektach. Do przemyślenia miedź, bawełna, gaz ode mnie :).

      Docelowo na obecną fazę rynku (inflacyjna faza wzrostu) sam mam 65% akcji EM (0% akcji Domestic markets), 10 % gotówki/lokat 5% złota 20% surowców. U Ciebie tych akcji pewnie będzie mniej z racji udziału nieruchomości w portfelu. Jak zaczniemy przechodzić w fazę spowolnienia inflacyjną (kryzys :P) będzie trzeba z akcji przenosić się na obligacje i gotówkę (wzrosną stopy procentowe).

      Technicznie jak zainwestujesz to osobna kwestia - są ETFy (tak na surowce jak i np. na spółki surowcowe pokroju ETF Gold Miners np.), certyfikaty (raiffaisen, ING) czy nawet forex (tylko tu powinieneś tak pozycję dobrać by grać bez dźwigni albo z niską). Wiadomo każdy instrument ma swoje plusy i minusy do rozważenia...

      Usuń
    3. A odnośnie walut - to trochę inny rynek "oscylacyjny", jak jesteś w stanie dobrze się w tym odnaleźć i kupować przecenione waluty i sprzedawać gdy są zbyt drogie względem PLN to też jest to jakaś strategia. Zauważ jednak że w przeciwieństwie do akcji, na walutach trendy to rzadkość więc wymagają zupełnie innego podejścia. Sam walut - używam :), nie spekuluję na nich.

      Usuń
  5. Co myślisz o certyfikatach Turbo np ING. Od kilku lat inwestuję po Bożemu w akcje, lecz dopiero ostatnio zainteresował mnie ten instrument pochodny, z pierwszego punktu widzenia daje dużo większa skalę inwestycji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog, od dawna obserwuje z większymi lub mniejszymi przerwami.
    Co sądzisz o Beneficie? Myślisz, że dalej zanosi się na duże zyski? Co prawda jest ogromny bum na fitnes/siłownie innego typu aktywność fizyczna i coraz więcej się tego otwiera ale czy to ma jeszcze taki potencjał wzrostowy?

    Sam za to obserwuje CD Projekt i 11Bit, dwie spółki związane z tworzeniem gier, które wyrobiły sobie już pewną markę. Redzi w tym roku jedna premiera karcianki online z mikropłatnościami - duży potencjał, 11bit studio też jedna premiera duża jednak tutaj większe ryzyko bo tylko 1 głośny tytuł mają za sobą. Co Ty o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Benefit to świetna spółka. Mam ją ciągle w portfelu, bo wierzę we wzrost kursu.

      Producenci gier nie są moimi faworytami. Wg mnie to napompowane balony, które kiedyś pękną.

      LiveChat to wspaniała spółka. Miałem ją kiedyś w portfelu i ciągle darzę sentymentem.

      Usuń
  7. Na szczęście ciągle dodajesz posty, dzięki za to :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Trafiłem na Twojego bloga ponieważ szukałem informacji o inwestowaniu i pierwszych krokach. Na pewno będę tu częśćiej zaglądał !

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoje zdanie. Nie musisz się logować.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...